sklep rowerowy wroclaw
 
kross rowery marki kross 650B
 
310x80
 
baner310x60  
  • 5 cali w modzie - Terrene Johnny 5
  • Wisła 1200 na tłusto cz.2
  • Wisła 1200 na tłusto cz.1
  • Test ultralekkich obręczy NEXTIE Xiphias Premium
  • O przedniej amortyzacji słów kilka - część pierwsza
5 cali w modzie - Terrene Johnny 5

5 cali w modzie - Terrene Johnny 5

5 cali z pewnością nie wywoła ekstazy wśród Pań. Za to miłośnicy tłustych maszyn oblewają się rumieńcem, wręcz pocą się w miejscach intymnych na samą myśl, że mogliby dosiąść takiego tłustego papucia. Ucieleśnieniem takiego fetyszu zajął się Terrene Tires.

Wisła 1200 na tłusto cz.2

Wisła 1200 na tłusto cz.2

Warszawa była miejscem przełomowym. Nie tylko dlatego, że to już ponad połowa drogi i jakby łatwiej to przetrawić w głowie, ale też trasa nieco zmieniła swój charakter. Dawało się odczuć, że ukończenie imprezy jest jak najbardziej realne, jedynie nurtowało mnie jedno pytanie: czy zdążę na pociąg w Gdańsku?

Wisła 1200 na tłusto cz.1

Wisła 1200 na tłusto cz.1

Wisła. Najdłuższa rzeka w Polsce i ostatnia dzika i nieuregulowana w Europie. Kiedyś chciałem ją całą przepłynąć pontonem, ale jakoś zawsze brakowało czasu. Kiedy przeczytałem o Maratonie Rowerowym Wisła 1200, wiedziałem, że to będzie idealna okazja do realizacji marzeń sprzed lat. Co prawda drogą lądową i na rowerze, ale może tak będzie ciekawiej? 

Test ultralekkich obręczy NEXTIE Xiphias Premium

Test ultralekkich obręczy NEXTIE Xiphias Premium

Z azjatyckimi obręczami Nextie toczyliśmy się już razem w poprzednim sezonie. Ta przygoda była jednak na wąskich rafkach XC. Tym razem do testu wjeżdża naprawdę gruby set, który zbudowaliśmy od zera. Jedziemy.

O przedniej amortyzacji słów kilka - część pierwsza

O przedniej amortyzacji słów kilka - część pierwsza

"W poradniku młodego zielarza napisanym dla szczęścia ludzkości pewien przepis się stale powtarza, bo zawiera on sekret młodości: skakać, tłumić, kompresować, sprężać, odbić i amortyzować..."

Previous
Next

Jak bezpiecznie przewieźć grubasa? Odchudzić? Nic z tych rzeczy.

EVOC Bike Travel Bag XL 1

EVOC BIKE TRAVEL BAG XL – to prawdopodobnie jedyna torba, która umożliwia wygodny i co najważniejsze bezpieczny transport rowerów z kołami w monstrualnym rozmiarze. Na produkt potrzeba trochę grosza, ale pewnie znajdą się chętni.

EVOC Bike Travel Bag XL 2

Niemiecka marka Evoc wychodzi naprzeciw wszystkim właścicielom plusów i fatów, którzy nie zamierzają zostawiać swoich dwóch kółek w domu na pastwę losu. Walizka pomieści naprawdę pokaźne maszyny. Aby tak się stało musimy najpierw zdemontować koła, kierownicę i pedały. Koła umieszczamy w bocznych komorach, otwieranych z zewnątrz walizki. Jedna z lewej, druga z prawej strony. Kieszenie te pomieszczą toczydełka o pokaźnych rozmiarach, uwaga: aż 26”x4.8” oraz 27,5” lub 29”x3,5”. Główna komora, dedykowana na ramę oraz kierownicę ma także pewne ograniczenia. Otóż upchniemy w niej szkielety, których baza kół nie przekracza 1250mm.

EVOC Bike Travel Bag XL 3

Variable Frame Fixation Equipment to system pasków i mocowań wewnątrz głównej komory torby wraz z ochronnymi panelami z twardej pianki. Panele mają zwiększyć sztywność w newralgicznych punktach. Patrząc na same zdjęcia można wywnioskować, że cały produkt wygląda naprawdę porządnie i trwało.

Będąc w temacie danych konstrukcyjnych. Zewnętrzne wymiary walizki to 143 x 42 x 84 cm. Czy to ważne? Jak przewozimy bagaż zazwyczaj potrzebujemy jak największej walizki. Jednak gdy przyjdzie nam ją trzymać w domu/mieszkaniu do kolejnego wyjazdu za rok, to powstaje problem. Kolejne pretensje, że rower i graty zajmują połowię przestrzeni do życia. Prrr…, wróć. Otóż walizka Evoc XXL może magicznie zmniejszyć swoje wymiary do wysokości 28cm, co pozwala skutecznie ukryć ją pod łóżkiem czy postawić za szafą. I problem z głowy.

EVOC Bike Travel Bag XL 4

Waga? Prawie 10kg. Tym jednak nie powinniśmy się przejmować. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Ciężko? Z rowerem będzie jeszcze ciężej. Spokojnie, są kółka transportowe, więc zanim dotrzemy na wakacje nie padniemy po drodze z wycieńczenia.

Czy produkt ma szanse zrobić furorę w Polsce? Niewątpliwie firma Evoc ma póki co monopol na przewożenie tłustych rumaków. Niektórzy więc będą zmuszeni do zakupu własnie tego produktu. Cena? 475 euro, czyli ni mało, ni dużo. Ale jak już wybieramy się na Alaskę, uważam że jest to koszt do przełknięcia. Zainteresowanych odsyłamy do dystrybutora, którym jest firma Yota sp. z o.o. Komu w drogę, temu trampki i torba evoc oczywiście.

Bartosz Bidas