sklep rowerowy wroclaw
 
kross rowery marki kross 650B
 
310x80
 
baner310x60  
  • TOUDI podbija Świat
  • Gdy marzą ci się tłuste koła...zrób je sobie dobrze sam
  • PEDAŁUJ, IDŹ...ALBO GIŃ! - Monteria Fatbike Race 2019
  • Giant Yukon - przyczajony tygrys, ukryty smok
  • Yeah....Monteria Fat Bike Race Vol.4 2019
  • Fatpacking z "Klatką na Goryle" (Test)
TOUDI podbija Świat

TOUDI podbija Świat

Drogie dzieci, ta bajka nie będzie tym razem dla Was, tylko dla nieco starszych...dzieci. Otóż za siedmioma wydmami, za siedmioma zaspami, za siedmioma singlami, żył sobie Księciunio razem z wiernym Toudim. Pewnego dnia wyszli obaj przed ganek ich zamczyska....

Gdy marzą ci się tłuste koła...zrób je sobie dobrze sam

Gdy marzą ci się tłuste koła...zrób je sobie dobrze sam

Co zrobić, gdy marzą ci się tłuste koła, ale twoja domowa centrownica ma mniej miejsca na oponę, niż przysłowiowa szparka-sekretarka? Jest kilka tanich (i niezłych rozwiązań), ale tym razem pójdziemy po męsku na skróty...na piwo!

PEDAŁUJ, IDŹ...ALBO GIŃ! - Monteria Fatbike Race 2019

PEDAŁUJ, IDŹ...ALBO GIŃ! - Monteria Fatbike Race 2019

"Słuchajcie, zostało już tylko 12 minut do limitu czasowego. Co robimy? Asfaltem do domu, czy jednak po trasie...?" - padło całkiem rozsądne pytanie koleżanki człapiącej, noga za nogą, w śniegowym kartoflisku. Dłuższa chwila zastanowienia...bitwa i gonitwa myśli. Moje nogi odpowiadają: "już nie mogę", a serce..."nakurwiaj do mety".

Giant Yukon - przyczajony tygrys, ukryty smok

Giant Yukon - przyczajony tygrys, ukryty smok

Quo Vadis Giant? Takie pytanie padło, gdy tajwański tygrys wycofał się rakiem z fatbajków reprezentowanych przez, i tak powiedzmy sobie szczerze - skromną, rekreacyjną linię Momentum. Tymczasem gigant tylko przyczaił się...

Yeah....Monteria Fat Bike Race Vol.4 2019

Yeah....Monteria Fat Bike Race Vol.4 2019

Nie, to nie czwarty volumin opowieści o czterech takich co zawinęli tłuste koła. To znowu luty i kolejna edycja nieoficjalnych mistrzostw Polski w ściganiu się na tłuściochach! Tak - Monteria Fat Bike Race Góry Stołowe

Fatpacking z

Fatpacking z "Klatką na Goryle" (Test)

Bikepacking to coraz bardziej popularna forma spędzania urlopu. Kiedy postanowiłem pojechać ultramaraton Wisła1200, dostałem silne wsparcie od azjatyckiej firmy FreeParable w postaci dwóch sakw Gorilla Cage montowanych na widelec, oraz pojemnej torebki <...

Previous
Next

Elektryzujący tłuścioch - Rossignol 7G Fat-Bike

Rossi 3

Kolejna topowa narciarska firma wchodzi do "tłustej branży". Ale w przeciwieństwie do konkurencji, "Rosołek" postawił na elektryka i to z napędem na 2 koła! Już na wstępie przeczytamy, że jego przeznaczenie to śliskie i miękkie nawierzchnie, jak śnieg, błoto i piasek. Rossignol to absolutna czołówka światowa w narciarskim świecie, ale czy to pomoże zdobyć serca rowerzystów? A może wcale nie o nich tu tylko chodzi? 

Rossignol to ceniona marka, więc na pewno jej tłuścioch nie będzie tandetą. Świadczy o tym choćby cena, wynosząca 3,799 Euro! Co zatem otrzymujemy? Na pewno najładniejszego elektryka, jakiego widziałem. Baterie pięknie wkomponowano w ramę i do tego stopnia zakamuflowano, że można by się nie zorientować o jej obecności. Jeśli już, to piasty w kołach zdradzają obecność silniczków. Tak! Silniczków, liczba mnoga! Mamy tu napęd na oba koła, co jak najbardziej ma sens w trudnym terenie. Łączna ich moc to 600W, z czego 250 przypada na przód, a 350 na tył. Do tego mamy 4 tryby działania, którymi sterujemy z kierownicy. Wybieramy między: tryb 2WD, napęd na przednie koło, napęd na tylne koło i tryb ECO. Jak widać, zupełnie inaczej rozwiązano tu kwestię wspomagania niż u innych producentów. Zamiast jednego silniczka napędzającego korbę, mamy dwa w piastach. Wspomnę jeszcze o ciekłokrystalicznym wyświetlaczu na kierownicy, który podaje nam pełną informację i pomaga w zarządzaniu energią.

Rossi 100

Wspomaganie działa nawet do 85 km, w zależności od wybranego trybu. Pojemność baterii to 460 Wh, które można naładować do 80% w półtorej godziny. Zadbano oczywiście o dobrej jakości komponenty. Napęd stanowi mariaż grup XT i Deore, w kombinacji 2x10 mocno rozpoznawalnego japońskiego producenta. Niestety brak informacji o przełożeniach. Co jeszcze wiemy o Facie Rossiego? Wyposażono go w łapcie Kenda 26x4, oraz hamulce hydrauliczne tarczowe, przód 180 mm, tył 160 mm. Ramę wykonano z Aluminium, podobnie jak resztę elementów roweru.

Rossi 2

Jak to się stało, że Francuzi wzięli się za rowery i do tego ze wspomaganiem elektrycznym? Rossignol nie posiada żadnego doświadczenia w branży jednośladów, a tym bardziej tłuściochów, ale w 2016 roku wykupił rowerową markę Felt. Dzięki temu powstały 3 elektryczne rowery, w tym jeden na tłustym kole. W tym roku, trio francuskiego producenta debiutuję, ale firma zamierza przede wszystkim zbadać rynek. Tak przynajmniej twierdzą jej przedstawiciele.

Rossi 1

Czy taki tłuścioch ma szansę na sukces? Cena niska nie jest, ale za to sprzęt wyjątkowy. Choćby ze względu na niespotykany napęd. Do tego zdecydowanie piękniejszy od wszystkich znanych mi "elektryków". Niewątpliwie warto by było go przetestować, najlepiej w Alpach! O tak, to byłoby coś! Tylko czy ten intrygujący bike, o nieco rubensowskich kształtach, w ogóle trafi na nasz rynek? Czy będą na niego chętni? Obawiam się, że co najwyżej jednostki, jeśli w ogóle przedstawiciel Rossignola zdecyduje się wprowadzić swojego Fata do oferty w Polsce. 

Rossi 4

 

                                                        Maciej Paterak