sklep rowerowy wroclaw
 
kross rowery marki kross 650B
 
310x80
 
baner310x60  
  • Rowerowa wyrypa, czyli Bike Adventure 2017
  • XXVII Uphill Race Śnieżka na tłusto
  • Test kół DT Swiss BR 2250 Classic 26
  • Uphill Magurka MTB
  • Test opon Maxxis Colossus
Rowerowa wyrypa, czyli Bike Adventure 2017

Rowerowa wyrypa, czyli Bike Adventure 2017

Pomysł wystąpienia w 4-dniówce Bike Adventure zrodził się już co najmniej rok temu, ale wtedy miałem marne szanse na jego realizację. Dopiero kiedy koledzy zaczęli mnie namawiać, żebym choć raz spróbował, projekt postanowiłem wcielić w życie. Ponieważ dwie fajne imprezy odbywały się w dwa kolejne weekendy, zaplanowałem urlop od Uphill Race Śnieżka w Karpaczu do Bike Adventure w Szklarskiej Porębie. 

XXVII Uphill Race Śnieżka na tłusto

XXVII Uphill Race Śnieżka na tłusto

Rok upłynął szybko i ponownie zawitałem na zawodach Uphill Race Śnieżka w Karkonoszach, ale tym razem na tłustym rowerze. To już 27 edycja tej wyjątkowej imprezy, gdzie wyjeżdżamy na najwyższy szczyt całych Sudetów, najwyższy szczyt w całych Czechach i wreszcie najwyższy szczyt w Polsce, na który można wjechać rowerem bez dotknięcia nogą ziemi. Po raz pierwszy też startowałem w barwach fatbajkowego Teamu, który reprezentowaliśmy w trójkę. Zapraszam na moja relację.  

Test kół DT Swiss BR 2250 Classic 26

Test kół DT Swiss BR 2250 Classic 26

DT Swiss - magiczne słowa dotyczące kół rowerowych. Kto jeździł kiedykolwiek to wie, a w dodatku do tłuścioszków, gdzie mają szczególne znaczenie w wydajności i jakości jazdy. A to głównie z powodu ciężaru, choć nie tylko.

Uphill Magurka MTB

Uphill Magurka MTB

Uphill Magurka MTB to jeszcze mało rozpoznawalne zawody, ale na pewno warte uwagi. Czemu? Niewiele jest imprez, gdzie istnieje odrębna kategoria Fat Bike. Tutaj takowa jest. Co prawda w dość egzotycznej kombinacji - Enduro i tłuściochy razem - ale zawsze to krok w dobrym kierunku! 

Test opon Maxxis Colossus

Test opon Maxxis Colossus

Fatbajki postrzegane są już jako rowery całoroczne, którymi jeździ się praktycznie wszędzie. Ja też tak oceniam przydatność mojego tłuścioszka, choć pierwotne mu środowiska, czyli śnieg i piasek są jego niezaprzeczalną domeną. Na coraz bogatszym rynku opon mamy też takie, które są dedykowane określonym warunkom jazdy.

Previous
Next

Elektryzujący tłuścioch - Rossignol 7G Fat-Bike

Rossi 3

Kolejna topowa narciarska firma wchodzi do "tłustej branży". Ale w przeciwieństwie do konkurencji, "Rosołek" postawił na elektryka i to z napędem na 2 koła! Już na wstępie przeczytamy, że jego przeznaczenie to śliskie i miękkie nawierzchnie, jak śnieg, błoto i piasek. Rossignol to absolutna czołówka światowa w narciarskim świecie, ale czy to pomoże zdobyć serca rowerzystów? A może wcale nie o nich tu tylko chodzi? 

Rossignol to ceniona marka, więc na pewno jej tłuścioch nie będzie tandetą. Świadczy o tym choćby cena, wynosząca 3,799 Euro! Co zatem otrzymujemy? Na pewno najładniejszego elektryka, jakiego widziałem. Baterie pięknie wkomponowano w ramę i do tego stopnia zakamuflowano, że można by się nie zorientować o jej obecności. Jeśli już, to piasty w kołach zdradzają obecność silniczków. Tak! Silniczków, liczba mnoga! Mamy tu napęd na oba koła, co jak najbardziej ma sens w trudnym terenie. Łączna ich moc to 600W, z czego 250 przypada na przód, a 350 na tył. Do tego mamy 4 tryby działania, którymi sterujemy z kierownicy. Wybieramy między: tryb 2WD, napęd na przednie koło, napęd na tylne koło i tryb ECO. Jak widać, zupełnie inaczej rozwiązano tu kwestię wspomagania niż u innych producentów. Zamiast jednego silniczka napędzającego korbę, mamy dwa w piastach. Wspomnę jeszcze o ciekłokrystalicznym wyświetlaczu na kierownicy, który podaje nam pełną informację i pomaga w zarządzaniu energią.

Rossi 100

Wspomaganie działa nawet do 85 km, w zależności od wybranego trybu. Pojemność baterii to 460 Wh, które można naładować do 80% w półtorej godziny. Zadbano oczywiście o dobrej jakości komponenty. Napęd stanowi mariaż grup XT i Deore, w kombinacji 2x10 mocno rozpoznawalnego japońskiego producenta. Niestety brak informacji o przełożeniach. Co jeszcze wiemy o Facie Rossiego? Wyposażono go w łapcie Kenda 26x4, oraz hamulce hydrauliczne tarczowe, przód 180 mm, tył 160 mm. Ramę wykonano z Aluminium, podobnie jak resztę elementów roweru.

Rossi 2

Jak to się stało, że Francuzi wzięli się za rowery i do tego ze wspomaganiem elektrycznym? Rossignol nie posiada żadnego doświadczenia w branży jednośladów, a tym bardziej tłuściochów, ale w 2016 roku wykupił rowerową markę Felt. Dzięki temu powstały 3 elektryczne rowery, w tym jeden na tłustym kole. W tym roku, trio francuskiego producenta debiutuję, ale firma zamierza przede wszystkim zbadać rynek. Tak przynajmniej twierdzą jej przedstawiciele.

Rossi 1

Czy taki tłuścioch ma szansę na sukces? Cena niska nie jest, ale za to sprzęt wyjątkowy. Choćby ze względu na niespotykany napęd. Do tego zdecydowanie piękniejszy od wszystkich znanych mi "elektryków". Niewątpliwie warto by było go przetestować, najlepiej w Alpach! O tak, to byłoby coś! Tylko czy ten intrygujący bike, o nieco rubensowskich kształtach, w ogóle trafi na nasz rynek? Czy będą na niego chętni? Obawiam się, że co najwyżej jednostki, jeśli w ogóle przedstawiciel Rossignola zdecyduje się wprowadzić swojego Fata do oferty w Polsce. 

Rossi 4

 

                                                        Maciej Paterak