01 Giant Logo RGB 310
 
baner310x60  
  • Elo Ziom!...Canyon Dude 2021
  • Wild Dragon Mark II - EPILOG
Elo Ziom!...Canyon Dude 2021

Elo Ziom!...Canyon Dude 2021

Ktoś ostatnio na tłustej grupie zadał pytanie, jakie znane firmy produkują jeszcze fatbajki na kole większym niż 26 cali. Wbrew pozorom jest ich nieco więcej niż palców na jednej dłoni. Tym razem jednak odgrzeję kotleta, którego onegdaj znalazłem w lodówce, ale nie zdążyłem skonsumować. Canyon Dude musiał czekać na swój moment.

Wild Dragon Mark II - EPILOG

Wild Dragon Mark II - EPILOG

Jakieś zirka 2 lata temu przywędrował do mnie tygrys, przyczajony tajwański smok z Krainy Nextie, co zaowocowało miłością od pierwszego wejrzenia. O jej początkach, w szczegółach możecie przeczytać tutaj. Skoro taki szmat czasu upłynął to warto napisać parę słów jak dziś wygląda nasz związek, tym bardziej, że nasz swat - czyli dystrybutor kół Nextie...

Previous
Next

29ery na plusie: 38 Framerworks - Mastodon

38frame

O szaleństwie i o miłości do tego pół-tłustego 29era śpiewa nawet Rihanna w duecie z Eminem'em: "I'm friends with the monster that's under my bed. Get along with the voices inside of my head. You're trying to save me, stop holding your breath. And you think I'm crazy, yeah, you think I'm crazy...." A polski ułan na to: "Jesteś szalona, mówię Ci..."

 

Rihanna zmienną jest. Z facetami bywa podobnie. Jednego dnia podoba się tytan, drugiego stal Raynolds, a w piątek trzynastego znowu człek znajduje radość w oglądaniu dopracowanych ram alumenowych. Sukces tkwi w rękach "frame builder'a", a nie tylko w materiale, czego przykładem jest następna hamerykanska potwora 29+. W poszukiwaniach zapędziliśmy się aż do Denver, gdzie swój rowerowy kram rozłożyła manufaktura 38 FRAMEWORKS, specjalizująca się w budowaniu grubasów. Latem ubiegłego roku firma zaprezentowała kolejny etap ewolucji - aluminiowy "Mastodon" 29+.

Wybór nazwy jest nieprzypadkowy. Mastodonty, lub po naszemu mamuty, zamieszkiwały między innymi północno wschodnie tereny Ameryki Północnej i tam też wyginęły. 38 Frameworks postanowiło wskrzesić wymarłego zwierza w formie wszędołaza na wielkim kole. (Chciałbym móc napisać Fat Bike, ale już mi nie wolno).

Mastodon 29+ to rasowa, aluminiowa potwora, której szkielet zbudowany jest z podwójnie cieniowanych kości z popularnego stopu 7005 - jest zatem wyraźnie lżejszy od podobnych osobników ze stali. Warto dodać, że materiał i obróbka to 100% robota amerykańskich wieśniaczek - Azjaci tym razem przegrali przetarg. I pewnie właśnie dlatego Mastodon wyraźnie cierpi na lordozę - górna rura wygięta jest w charakterystyczne "S", dzięki czemu dosiadający mamuta ma sporo miejsca na jajka, gdyby przypadkiem podopieczny stanął nagle na przednich łapach. Tylne odnóża są szeroko rozstawione - 142mm i połączone sztywną ośką o średnicy 12mm.

Mastodon 29+

mastodon1 fat

 

Parametry szkieletu zostały tak dobrane, aby sprostać wyzwaniom stawianym przez północno amerykańskich jaskiniowców XXI wieku. Mufa suportu ma 73mm, główkę wydziergano w standardzie ID44mm, zatem spokojnie zamontujemy sztuciec z poszerzaną oraz zwykłą sterówką. Trzeba od razu zaznaczyć, że panowie z 38 Frameworks proponują w komplecie sztywny, karbonowy widelec White Brothers Rock Solid o ponadprzeciętnej ilości miejsca na grubą oponę. Sztyca podsiodłowa o średnicy 30.9mm jest kompromisem pomiędzy "komfortem i sztywnością".

mastodon2

Parę słów o napędzie. Domyślnie zestrojony "na bogato", tzn 1x10, gdzie podstawą jest grupa SRAM XX1. W komplecie otrzymujecie mechanizm korbowy, tylną przerzutkę, kasetę, manetki i łańcuch z charakterystycznym logiem. Poskąpiono na hamulcach - ledwo cieniarskie Avidy Elixir 9 z karbonową dźwignią i 180mm tarczami. Choć układ jezdny zoptymalizowany jest pod jeden blat, to naturalnie istnieje opcja 2x10 - wystarczy przykręcić przednią przerzutkę mocowaną bezpośrednio do gniazda w ramie.

mastodon3

Koła, niezwykle istotny element w każdym rowerze (nawet w przypadku pół-tłustych wyrobów), to komplet złożony z konkurencyjnych (w stosunku do produktów SURLY) obręczy Schlick Northpaw o szerokości 47mm, niezniszczalnych piast DT Swiss 350 oraz równie mocnych szprych DT Competition. Projektant dodał także zaciski firmowane przez Szwajcarów. Niestety jeszcze przez jakąś chwilę producenci jednośladów 29+ będą skazani na właściwie jednego dostawcę opon - Surly - tu akurat najpopularniejszy model Knard 29x3.0. Jak widać, miejsca na błoto, lub na ciut grubszy papuć jest jeszcze sporo.

mastodon4

 

Przyszły właściciel nacieszy oko także wysokiej jakości komponentami ze stajni Race Face. Kierownica i sztyca - to plastikowe modele z grupy Next, mostek - RF Turbine. Przyjemność dla czterech liter zapewni zaś WTB Rocket V Race.

Tak uzbrojony rower waży...niecałe 11kg! Za przyjemność obcowania z prehistoryczną naturą trzeba zapłacić - drobne 3699USD. Przy dzisiejszym kursie dolara, to jednak wcale nie takie potworne pieniądze. Jest jeszcze jedno małe "ale. Otóż fanpejdż na Fejsbuku milczy od paru miesięcy, tak jak sam producent. Istnieje nikłe prawdopodobieństwo, że ostra zima jak nawiedziła USA w tym roku zmusiła Mastodonty do przymusowego snu....oby nie wiecznego.

Michał Śmieszek

 

Tagi: 29er na plusie 29er plus