Test kół DT Swiss BR 2250 Classic 26

DT Swiss BR 2250 009

DT Swiss - magiczne słowa dotyczące kół rowerowych. Kto jeździł kiedykolwiek to wie, a w dodatku do tłuścioszków, gdzie mają szczególne znaczenie w wydajności i jakości jazdy. A to głównie z powodu ciężaru, choć nie tylko.


Choć dziś mamy już dostępne chińskie karbonowe koła do fatów, to wypuszczone na rynek 2 lata temu przez szwajcarów koła, dalej wiodą prym w jakości i niezawodności. Koła to nie tylko ciężar i sztywność, ale przede wszystkim jakość poszczególnych elementów i wykonania. To użyte materiały i technologie, jakość piast, szprych, nypli i trwałość wykończenia. DT Swiss w tym wszystkim jest liderem.

DT Swiss BR 2250 001

DT Swiss BR 2250 002DT Swiss BR 2250 003
Szwajcarzy dość szybko zareagowali na zapotrzebowanie kół z najwyższej półki do grubasów, gdzie ciężkie koła trzeba w miarę szybko rozruszać i znosić duże obciążenia, jednocześnie redukując ciężar do rozsądnych wartości, zachowując wysokie parametry jakościowe.
Koncepcja BR 2250 Classic 26, bo o nich mowa, miała w założeniu przede wszystkim redukcją wagi pomóc w przyspieszaniu i lepszej wydajności podczas jazdy. Komplet waży wg producenta ok 2250g i oczywiście zbudowany jest w całości na komponentach DT Swiss, począwszy od piast z rewelacyjnym systemem Ratchet System po nyple.

DT Swiss BR 2250 004DT Swiss BR 2250 005

DT Swiss BR 2250 006DT Swiss BR 2250 007

Specyfikacja:

  Przód Tył
Akcesoria:
   
Felga:
Felga - kolor:
Felga - materiał:
Kaseta:  
Mocowanie:
Nyple:
Piasta - Mocowanie dysku:
Piasta - system zapadkowy:  
Preferowane zastosowanie:
Rekomendowana max. waga rowerzysty (kg):
Szprychy - Ilość:
Szprychy - kolor:
Szprychy - typ:
Wentyl:
Waga: 1080 g 1190 g

DT Swiss BR 2250 011

DT Swiss BR 2250 008DT Swiss BR 2250 010

Koła można zoptymalizować praktycznie pod każdą nowoczesną ramę i widelec za pomocą adapterów. Przód to oś standardowa 15 x 150mm, a tył 12 x 190mm lub 12 x 197mm. Nie ma opcji QR, co wydaje się uzasadnione przy tej jakości kołach. Kompatybilność dotyczy także tarcz hamulcowych, przyjmuje tak te na 6 śrub, jak i Center Lock. Nie ma także problemu z napędami, bo oprócz tradycyjnego bębenka mamy możliwość poszaleć na najnowszych napędach 11 i 12 rzędowych Srama przy pomocy adaptera XD. I to wszystko w zestawie.
Redukcję wagi uzyskano przede wszystkim dzięki dość głębokim i szerokim wycięciom w obręczy, zachowując jednocześnie sztywność i wytrzymałość. Obręcz o wewnętrznej szerokość 76 mm jest w pełni kompatybilna z oponami Tubeless, a wszystko to przy tradycyjnym zaplocie na 32 cieniowanych szprychach. Całość wykończona w jedwabistym czarnym macie z nadrukami laserowymi. Warto podkreślić zastosowanie doskonałych piast, szczelnie ułożyskowanych ze świetnym systemem zapadkowym Ratchet System. O solidności i wytrzymałości kół świadczy zapewnienie producenta o maksymalnej wadze rowerzysty w wysokości 130 kg :)

DT Swiss BR 2250 013

DT Swiss BR 2250 012DT Swiss BR 2250 014

Tyle wprowadzenia, bo koła po wyjęciu z pudła od razu rażą szwajcarską jakością. Zresztą, kto miał do czynienie z produktami DT Swiss wie o co chodzi, a tu w dodatku mamy koła monstrum. Ważenie kontrolne wskazało 1145g przedniego koła i 1265g tylnego. Odbiega to minimalnie od deklaracji producenta, ale przy tej jakości jest to bardzo dobra waga. Po pierwszych czynnościach adaptujących koła do mojej ramy przyszła pora na ubranie kół w opony. Warto jeszcze zwrócić uwagę na adaptery do tarcz hamulcowych pozwalające alternatywnie mocowanie tarcz IS (6-śrub) oraz Center Lock. Na pierwszy ogień poszły kapcie Shwalbe Jambo Jim 4.0 z dętkami. Opony wchodzą na obręcz jednym palcem i po krótkiej chwili rower stoi na kołach. Lekkie zakręcenie i próbne jazdy. Czuje się lekkość napędzania i przyspieszenia. Ale moim celem jest w tych kołach system bezdętkowy i takowa konwersja. Choć w tym mam spore doświadczenie, trochę miałem obaw z uszczelnieniem takich grubasów. Główny mój niepokój wynikał z bardzo dużych wycięć w obręczy, dużo większych i szerszych niż u innych producentów i w kołach z którymi miałem do czynienia. Do tego fabryczne taśmy ochronne musiałem zwęzić do 65mm by powierzchnia klejenia taśmą uszczelniającą po bokach była większa. Zgodnie ze sztuką zakup taśm Gorilla Tape o szerokości 48mm i 73mm. Taśma 73mm była za wąska, więc posiłkowałem się 2x48mm lub 48mm+73mm. Jednak nie jest to dobry sposób łączenie 2 taśm, powinno to się ogarnąć taśmą o pełnej szerokości obręczy. Mimo to, wszystko się książkowo uszczelniło. Niemniej jednak Gorilla, choć trzymała dobrze po uszczelnieniu, z czasem np. po dłuższej ekspozycji roweru na mocnym słońcu zaczęły się problemy. Okazało się, że mleczko i wysoka temperatura osłabiały klej i strukturę taśmy i ta stopniowo puszczała sącząc i przeciekając na zewnątrz. Sączył się płyn nie w kolorze białego mleczka, ale bezbarwny. Było to na tyle niepokojące, że zdecydowałem się na rezygnację z taśmy Gorilli. Dopiero kupiona w Amazonie taśma o szerokości 100mm dla...koni okazała się do dziś skuteczna i niezawodna. To taśma Kerbl 29832 Siloklebeband 100 mm x 25 m. Polecam.

DT Swiss BR 2250 016

DT Swiss BR 2250 017DT Swiss BR 2250 018

Koła uszczelnione i zalane mleczkiem Trezado w ilości ok 200ml i zestaw kół gotowy do jazdy. Po wcześniejszych moich doświadczeniach jazdy na kołach innych producentów powiem tylko jedno: to czysta przyjemność i odlot jechać na tych kołach. Dają się szybko i lekko przyspieszyć, bardzo dobrze się kręcą, a system zapadkowy robi swoje. To naprawdę się czuje. Koła zaliczyły już kilka różnych zestawów opon m.in. od Shwalbe, Maxxisa, Kendy, Duro... Szerokości opon od 3.8 do 4.8 i wszystkie prawidłowo osadzały się i pracowały na różnych ciśnieniach powietrza, dlatego uznaję tę szerokość wewnętrzną obręczy - 76mm za optymalną. Z żadnymi oponami nie było problemu przy montażu i z przejściem na systemem bezdętkowy. Niektóre nowe opony wymagały jednak, z uwagi na to, że to jednak kawał gumy, wcześniejszego założenia na koło z dętka, by się trochę ułożyły. Później to już formalność uszczelnienie takiej opony.

DT Swiss BR 2250 021

Koła przejechały kilka tysięcy kilometrów w różnych warunkach i skwituję to krótko tak: nie do zajechania i zniszczenia. Żadnych problemów, a i wizualnie nawet nie widać jakiś śladów i szkód. A spod kół często waliły kamienie i patyki. Świadczy to o dobrej jakości materiałów oraz trwałości wykończenia i nadruków. Piasty miodzio... :) Jechały w różnym terenie, o każdej porze roku, na różnych podłożach i przeszkodach. I wg zasady im gorzej tym lepiej, one pokazywały swoją moc. Startowały w Bikeadventure, Fat Bike Race, Uphill Race Śnieżka i innych zawodach.

DT Swiss BR 2250 022

DT Swiss BR 2250 023DT Swiss BR 2250 024

I choć bym się bardzo starał nie potrafię sprecyzować jakiejkolwiek uwag lub mankamentów tych kół. No może jedynie to, że producent mógłby sprzedawać je fabrycznie uszczelnione taśmą lub chociaż załączać w zestawie taśmę do wyboru użytkownika.

Plusy:
- niski ciężar
- wysokiej jakości materiały
- doskonała jakość wykonania
- doskonały mechanizm zapadkowy
- Tubeless i system bezdętkowy
- optymalna szerokość wewnętrzna obręczy
- mocno zaokrąglone krawędzie chronią przed łapaniem snake'ów
- łatwość utrzymania
- zestawy konwersji korpusu kasety i mocowania tarczy hamulcowej
Minusy:
- brak taśmy uszczelniającej

Celowo nie pisałem wcześniej o cenie, bo ta zawsze budzi wiele kontrowersji. Cena ok 3000 zł za komplet, to wg niektórych wygórowana cena, ale spotkałem się z wieloma opiniami, że nie jest zbyt wysoka, jeśli weźmie się pod uwagę jakość kół. Skłaniam się po dłuższym użytkowaniu do tej drugiej opinii. Te koła są tego warte.

DT Swiss BR 2250 020

Po wcześniejszych doświadczeniach z kołami do fatów, decyzję o zakupie kół DT Swiss uważam za bardzo trafną. Już dawno w innych rowerach nie czułem takiej różnicy w jakości przy zmianie kół, jak w tym przypadku. Koła można znaleźć na stronie dt4you.pl. Te koła to jak szwajcarski zegarek najwyższej jakości. Trwały i precyzyjny...na lata :)

Ryszard Biniek