5 cali w modzie - Terrene Johnny 5

Terrene Johny5 bikerumor 35 cali z pewnością nie wywoła ekstazy wśród Pań. Za to miłośnicy tłustych maszyn oblewają się rumieńcem, wręcz pocą się w miejscach intymnych na samą myśl, że mogliby dosiąść takiego tłustego papucia. Ucieleśnieniem takiego fetyszu zajął się Terrene Tires.

Podczas niedawno zakończonych targów Eurobike, firma zza Wielkiej Sadzawki zaprezentowała najnowsze dziecko - pełnowymiarową oponę "Johnny 5". Pełnowymiarową, ponieważ w przeciwieństwie do marek które koniecznie chcą znaleźć się w koszyku "5-cio calówek" ich produkt naprawdę spełnia tą normę (obręcz 80mm). Do tej pory jedynie Vee Tire Snowshoe 2XL dzierżył dumnie berło.

Terrene Tires znany jest z produkcji ciekawych i wysokiej jakości opon do fatbajków, jak np "Ciasteczkowy potwór" - "The Cake Eater" lub Wazia, tym razem katalog uzupełnili o papucie do unoszenia się na wodzie i jazdy po głębokim śniegu. Nazwa też jest nieprzypadkowa - jeśli dobrze odgaduję zamiar producentów. Otóż Johnny 5 to słynny robot z duszą i nie-do-zdarcia - bohater filmu "Krótkie spięcie". Jeśli tak, to całkiem nieźle pasuje do charakteru 5 calowej opony. :)

Terrene Johny5 bikerumor 2

W przygotowaniu projektu pomagali projektanci z Fatback Bikes, i jak łatwo się domyśleć nowy papuć bez problemu mieści się w tłuste ramy tej marki. Na zdjęciu Fatback Corvus. Prawda jest niestety okrutna - niewiele fatbajków dostąpi zaszczytu pomieszczenia tak szerokiej opony. Przed zakupem koniecznie zmierzcie prześwit w widełkach.

Terrene Johny5 bikerumor 4

Johnny 5 to opona stworzona niemal wyłącznie z myślą o luźnym i miękkim podłożu, gdzie wymagana jest doskonała trakcja. W warunkach zimowych dodatkowo bedzie można wspomóc się 320 kolcami, które wkręca się w przygotowane gniazda. Opona waży skromne 1700g, między innymi dzięki oplotowi 120TPI. Przy tej ilości gumy to wynik godzien odnotowania. Do produkcji wykorzystano specjalną, "zimową" mieszankę, która w niskich temperaturach nie twardnieje.

Terrene Johny5 bikerumor

Cena...temat zawsze na czasie. W przypadku "Janka Piątki" trzeba będzie wysupłać 140 zielonych dolarów na model bez kolców, oraz 260USD na wersję kolocowaną. Pierwsza partia pojawi się w październikum tuz przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.

Photo&Info: Bikerumor.com

Michał Śmieszek